PPNT | 27.6.2017

Lampy Portman zaświecą na Open'er Festival

W miniony weekend zakończył się jeden z największych festiwali na świecie - Glastonbury. Jednym z jaśniejszych punktów festiwalu, który przyciągnął w tym roku dwieście tysięcy fanów muzyki z całego świata były… gdyńskie lampy, zaprojektowane w PPNT.

Retro lampy, których sprzedaż ruszyła niespełna rok temu, oświetlały główną scenę festiwalową i stanowiły oprawę koncertu brytyjskiego zespołu Royal Blood, który w Glastonbury rozpoczął swoją światową trasę koncertową. Okazuje się, że Glastonbury, to zaledwie przedsmak festiwalowej współpracy autorów lampy z gwiazdami  światowego formatu. 56 lamp Portman P2 Hexaline będzie również stanowić oprawę koncertu tej grupy, podczas najbliższego Open’er Festival. Dominik Zimakowski z firmy Portman Custom Lights, która wymyśliła rewolucyjne oświetlenie, zapytany o to, jak w tak krótkim czasie podbić serca światowych gwiazd odpowiada:

- Lampy P2 to drugi z naszych produktów, który swoją premierę miał na tegorocznych targach ProLight+Sound we Frankfurcie. Podobnie jak pierwszy produkt P1, także i ten został bardzo ciepło odebrany i już wtedy otrzymaliśmy m.in. zapytania do realizacji zamówienia pod Royal Blood.

Czas przedwakacyjny to dla gdyńskiej firmy czas bardzo wzmożonej pracy by sprostać wszystkim zamówieniom. Aby temu podołać, niezwykle ważna staje się produkcja i logistyka.

- Naszą rolą jest wyprodukowanie lamp i dostarczenie ich do firmy rentalowej, która dalej realizuje taki koncert, a w tym wypadku tak wielką trasę koncertową. Przygotowuje lampy i całe struktury sceniczne i zajmuje się logistyką na całym świecie. My musimy tylko na czas wyprodukować i dostarczyć lampy. Obecnie mamy bardzo dużo realizacji przed sezonem, a terminy są bardzo krótkie. Niemniej właściwie już teraz wiemy, że na większości największych festiwali letnich będą nasze urządzenia, na głównych scenach - dodaje Zimakowski.

Wygląd lamp oraz ich wysoka użyteczność, pozwalają na tworzenie z nich dowolnych aranżacji. To, jaki efekt publiczność zobaczy na scenie, zależy właściwie od projektanta i realizatora oświetlenia. Być może to jeden z powodów, dla których gdyński pomysł cieszy się dziś na takim powodzeniem.


Więcej:

https://www.instagram.com/explore/tags/royalblood/
https://www.facebook.com/PortmanCustomLights/